Znana sieć sklepów rozstała się z pracownicą z 11-letnim stażem. Powód? Nie wyrzuciła niesprzedanych truskawek

fot. materiały prasowe

Sieć sklepów Dino Polska rozstała się z pracownicą z 11-letnim stażem. Powodem jej zwolnienia było poczęstowanie koleżanek opakowaniem truskawek przeznaczonym do wyrzucenia. Firma nie komentuje sprawy.

Sylwia Wawrzyniak w połowie maja napisała na Facebooku, że jej mamę zwolniono z pracy w sieci Dino Polska po 11 latach pracy. Co ciekawe powodem rozwiązania umowy było to, że jej mama zamiast wyrzucić opakowanie „podwiędniętych, »niesprzedawalnych«” truskawek, poczęstowała nimi inne pracownice.

Na miejscu pojawił się kontroler, który stwierdził, że truskawki zostały spożyte niezgodnie z procedurami, nie było potwierdzenia zakupu. Jak opisuje Wawrzyniak „wszystkim sprawdzono szafki służbowe, prywatne torby i torebki”. Gdy jej mama wróciła z urlopu otrzymała propozycję rozwiązania umowy w trybie natychmiastowym za porozumieniem stron. Zwolniona została też koleżanka ze zmiany.

Firma póki, co nie komentuje sprawy. – Brak reakcji to jedna ze strategii funkcjonowania w czasie kryzysu – powiedział Sebastian Drobczyński, ekspert ds. marketingu politycznego. – Może taką strategię obrali, a może przygotowują się, szukają agencji czy pomysłu. Tak czy inaczej, zajmuje im to dużo czasu. Czy to strzał w kolano? Jeżeli media zainteresują się i będą „grzać temat”, sieć będzie musiała podjąć decyzję. Najprawdopodobniej uczciwie przeprosi, wyciągnie konsekwencje, poprowadzi strategię w odpowiedni sposób, tworząc obraz siebie jako idealnego partnera gospodarczego. Na końcu wpłaci datek na szczytny cel i podkreśli, że będzie podnosić umiejętności pod kątem zarządzających siecią. Pozostaje pytanie, jak mocno temat będzie jeszcze interesował media – zaznaczył ekspert. – Ktoś, kto zwolnił tę panią, powinien wyjść, stanąć w cieniu, nie przed logo Dino i publicznie przeprosić za zachowanie i błąd, który popełniono. Udać się do domu pracownicy z kwiatami, porozmawiać, zrobić wspólne zdjęcie. Bijąc się w pierś i chwaląc jej dokonania jako wzorowej pracownicy, oczekiwać, że wybaczy i wróci do pracy – podkreślił Drobczyński.

Źródło: wirtualnemedia.pl