Większość członków Rady Medycznej zrezygnowało z doradzania premierowi. To oznacza koniec lockdownów?

Krzysztof Simon, screen z YouTube / Onet

Po dzisiejszym spotkaniu z premierem Mateuszem Morawieckim 13 z 17 członków złożyło rezygnację z dalszego doradzania rządowi w sprawie pandemii koronawirusa. Wokół większości członków pojawiały się zarzuty dotyczące konfliktu interesów.

W piątek, 14 stycznia, odbyło się spotkanie Rady Medycznej z premierem Mateuszem Morawieckim i ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim. Po zakończeniu posiedzenia 13 z 17 członków Rady Medycznej złożyło rezygnację z zasiadania w radzie. Członkowie gremium nie godzili się na dalsze lekceważenie ich głosu.

Rezygnację złożyli: prof. Robert Flisiak, prof. Magdalena Marczyńska, prof. Agnieszka Mastalerz-Migas, prof. Radosław Owczuk, prof. Iwona Paradowska, prof. Miłosz Parczewski, prof. Małgorzata Pawłowska, prof. Anna Piekarska, prof. Krzysztof Pyrć, prof. Krzysztof Simon, prof. Konstanty Szułdrzyński, prof. Krzysztof Tomasiewicz i prof. Jacek Wysocki.

Przedstawiciele rady wielokrotnie podkreślali, że władze w swoich działaniach nie biorą pod uwagę ich rekomendacji. Chodziło m.in. o sprawę obowiązkowych szczepień dla niektórych grup zawodowych, czy też zaostrzanie restrykcji. Rada domagała się również dymisji małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak, która na antenie Radia Zet stwierdziła, że szczepienia są eksperymentem.

Wokół członków rady narosło przez ostatnie miesiące wiele kontrowersji. Posłowie Konfederacji złożyli miesiąc temu wniosek do ABW o sprawdzenie, czy członkowie gremium nie są powiązani z koncernami farmaceutycznymi, ponieważ takie doniesienia regularnie krążyły w sieci. Ponadto ich rekomendacje były wielokrotnie krytykowane przez ekspertów z dziedziny epidemiologii.

Źródło: RynekZdrowia.pl