Szokujący raport NIK ws. dodatków covidowych.”15 tys. zł za 30 minut pracy”. Wiadomo, kto dorobił się na pandemii

Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay

Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała wypłacanie dodatków covidowych dla medyków udzielających świadczeń zdrowotnych pacjentom z podejrzeniem i zakażeniem koronawirusem. Wyniki kontroli nie pozostawiają wątpliwości, kto zarobił krocie na pandemii.

Kontrola NIK objęła trzy szpitale z woj. zachodniopomorskiego oraz tamtejszy oddział Narodowego Funduszu Zdrowia. W jej trakcie ustalono, że dodatki covidowe były wypłacane wielokrotnie jednej osobie w danym miesiącu, z tytułu wykonywania pracy w różnych podmiotach leczniczych i przekraczały łącznie limit dodatku określony w poleceniu ministra zdrowia, czyli 15 tys. zł.

W trzech kontrolowanych szpitalach 18 lekarzy otrzymało 15 tys. zł dodatku covidowego za 30 minut pracy w skali miesiąca. W ponad 38 proc. przypadków medycy dostawali dodatki za pracę poniżej 24 godzin w miesiącu. Co więcej, część lekarzy otrzymywało świadczenia z kilku szpitali. Na przykład w styczniu 2021 r. 75 osobom wypłacono środki dwukrotnie i czterem trzykrotnie.

Kontrolerzy NIK ujawnili, że jeden z kontrolowanych szpitali otrzymał na dodatki 71 mln zł, choć zapewniał od 63 do 88 łóżek covidowych. Inny – zapewniający 78 do 127 łóżek covidowych – otrzymał 7 mln zł. W pierwszym przypadku szpital wykazał liczbę personelu na jedno łóżko covidowe w przedziale od 21 do 31 osób i tyle osób otrzymało dodatki.

Źródło: RynekZdrowia.pl