Starcie legend – Mamed vs Pudzian!

fot. mat. partnera

Przed nami jeden z największych pojedynków w historii polskich sportów walki. Już 17 grudnia odbędzie się kolejna gala z cyklu organizacji KSW. W walce wieczoru Mamed Chalidow zmierzy się z Mariuszem Pudzianowskim. Będzie to starcie dwóch legend, ale zwycięzca może być tylko jeden. Kto nim zostanie?

Mamed Chalidow

Myślisz polskie sporty walki, mówisz Mamed Chalidow. Zawodnik, który urodził się w Czeczeni, a od kilkunastu lat mieszka w Olsztynie stał się legendą polskich sportów walki. Mamed ma już 42 lata, ale nadal rywalizuje na najwyższym poziomie. Przed nim jednak jedno z największych wyzwań w zawodowej karierze. Chalidow na hali w Gliwicach zmierzy się z Mariuszem Pudzianowskim. Będzie to walka wieczoru nadchodzącego KSW. Kto jest faworytem tego pojedynku? Trzeba przyznać, że opinie ekspertów są tutaj mocno podzielone, jednak kursy proponowane przez zakłady bukmacherskie wskazują, że większe szanse na zwycięstwo ma doświadczony Mamed Chalidow.

Zawodnik z Olsztyna do tej pory stoczył 45 zawodowych pojedynków. Jeśli chodzi o zgromadzone doświadczenie, to Mariusz Pudzianowski nie może się z nim równać. Chalidow aż 35 z tych walk zakończył zwycięstwem, a 8 razy schodził z oktagonu pokonany. Warto podkreślić, że jego statystyki byłyby o wiele lepsze, gdyby nie to, że przegrał aż 4 z ostatnich 5 pojedynków. Mamed niestety wraz z wiekiem jest na coraz niższym poziomie, ponieważ gdyby był w swoim prime time, to prawdopodobnie do tego starcia nigdy by nie doszło. Mówiąc krótko – Mariusz Pudzianowski, miałby nikłe szanse na wygraną.

Rozkładając na czynniki pierwsze wygrane, a także porażki Mameda Chalidowa – najwięcej rywalizacji zakończyło się przez poddanie. Zawodnik z Olsztyna aż 16 razy wygrywał w ten sposób, co daje 46% zwycięstw, a także zaliczył 3 porażki. Łącznie daje to bilans 19 zakończonych pojedynków przed czasem w ten sposób. Oprócz tego trzeba wspomnieć o sporej liczbie KO/TKO. Mamed zaliczył 15 wygranych przez nokaut, a sam tylko 2 razy dał się pokonać w ten sposób. Z pewnością chciałby jednak zapomnieć o ostatniej przegranej przez KO, ponieważ został ciężko znokautowany przez Roberto Soldića. Pudzianowski bez wątpienia dysponuje podobną siłą ciosu, więc Mamed będzie musiał uważać na byłego mistrza świata strongmanów.

Mariusz Pudzianowski

Mariusz Pudzianowski swoją największą popularność zbudował poprzez znakomite występy w mistrzostwach strongmanów. W pewnym momencie swojej kariery popularny Pudzian zdecydował jednak, że czas na nowe wyzwania i podjął się treningów, sportów walki. Jego debiutancka walka dla federacji KSW miała miejsce w 2009 roku, kiedy to zmierzył się z Marcinem Najmanem. Popularny Pudzian rozstrzygnął to starcie na swoją korzyść, jednak początki nie były tylko usłane różami. Pudzianowski przekonał się również w kolejnych pojedynkach, jak ciężki jest to sport, notując 2 porażki w 5 starciach. Było to z pewnością cenne doświadczenie, które zaprocentowało w przyszłości.

Ogólnie Mariusz Pudzianowski ma na swoim koncie 25 zawodowych pojedynków. Aż 17 z nich zakończyło się jego zwycięstwem. Pudzian, jeśli wygrywa, to robi to przede wszystkim przez nokaut lub też techniczny nokaut, ponieważ w ten sposób zaliczył 71% swoich triumfów. Do tego trzeba jeszcze doliczyć 5 triumfów przez decyzję. Warto tutaj odnotować, że ani razu Pudzianowski nie wygrał przez poddanie.

W jaki sposób najłatwiej pokonać Mariusza Pudzianowskiego? Statystyki pokazują, że najłatwiej jest to zrobić w parterze przez poddanie. Popularny Pudzian aż 57% swoich porażek zanotował właśnie przez przegraną w ten sposób. Oprócz tego 3-krotnie uznał wyższość rywala po KO/TKO. Interesującą statystyką jest bez wątpienia to, że jeśli dochodzi do decyzji w walce z udziałem Mariusza Pudzianowskiego, to w 5 z 5 przypadków zwyciężał właśnie Pudzian.

Zakłady bukmacherskie

Do starcia legend polskich sportów walki dojdzie w Gliwicach już 17 grudnia. Na ten moment analitycy wskazują, że faworytem tego pojedynku jest Mamed Chalidow. Tak naprawdę nie wiadomo jednak, w jakiej dyspozycji będzie zawodnik z Olsztyna po ciężkim nokaucie, jaki otrzymał w swojej ostatniej walce dla KSW. Pudzianowski w ostatnim czasie notuje znakomitą serię zwycięstw, która jest najlepszą w jego karierze. Warto jednak wziąć pod uwagę fakt, z jakimi przeciwnikami przyszło mu się mierzyć, ponieważ byli to rywale na niższym poziomie niż Mamed. Zawodnik z Olsztyna z kolei ma na swoim koncie aż 4 porażki w poprzednich 5 starciach jednak walczył ze zdecydowanie mocniejszymi rywalami niż Pudzian.

Przechodząc do mojej analizy, spodziewam się tutaj walki, w której lepszy będzie Mamed Chalidow. Dlaczego? Z reguły, gdy dochodzi do rywalizacji z udziałem ciężkiego zawodnika, który bazuje przede wszystkim na sile ciosu, a także fightera, który dysponuje złożonymi technikami i jest w stanie zaskoczyć w każdej płaszczyźnie, większe szanse ma ten drugi. Zgadzam się tutaj z przewidywaniami zakładów bukmacherskich. Jeśli miałbym wskazywać sposób zakończenia tej rywalizacji, to wydaje mi się, że będzie to poddanie. Mamed również dysponuje silnym ciosem, jednak nie sądzę, aby po raz kolejny próbował iść na wymianę ciosów z silniejszym od siebie zawodnikiem. Zawodnik z Olsztyna z pewnością pamięta, w jaki sposób zakończyła się jego ostatnia walka z Roberto Soldicem. Zakończenie walki przez poddanie to ulubiony sposób zwycięstw Mameda, a dodatkowo Pudzianowski najczęściej przegrywał właśnie w ten sposób.

KSW czy freak fighty?

Tydzień przed galą KSW odbędzie się również kolejna gala we freak fightowym wydaniu. Dojdzie na niej do pojedynku sportowców, w którym Damian janikowski zmierzy się z Don Diego. Faworytem tego starcia jest oczywiście zawodnik, który na co dzień występuje w federacji KSW, jednak mistrza w K1 nie można lekceważyć, o czym przekonało się już kilku fighterów. Jest to kolejny przykład, który pokazuje, że federacja KSW i organizacje freak fightowe nie wchodzą sobie w drogę, ponieważ nie konkurują ze sobą terminami, a dodatkowo współpracują z wypożyczaniem zawodników, co wpływa na popularność całej dyscypliny.

Jeśli chodzi o kolejną okazję na FAME MMA obstawianie, to będziesz ją miał podczas gali, która odbędzie się w Krakowie na początku przyszłego roku. Na ostatnim wydarzeniu tej organizacji włodarze zapowiedzieli, że kolejna gala odbędzie się w lutym. Tym samym trzeba trochę poczekać na kolejne obstawianie FAME MMA, jednak jak widzisz, ciekawych wydarzeń w polskich sportach walki nie brakuje! Starcie Mameda z Pudzianem będzie idealnym prezentem pod choinkę dla fanów tej dyscypliny w naszym kraju.

Sprawdź najciekawsze informacje sportowe z kraju.

Obstawianie zakładów bukmacherskich niesie ze sobą ryzyko uzależnienia. Pamiętaj, że nie może być sposobem na życie. W Polsce korzystanie z usług nielegalnych bukmacherów jest zabronione, możesz grać wyłącznie u tych operatorów, którzy posiadają zezwolenie Ministerstwa Finansów.

Autor tekstu: Filip Mełnicki – obecnie związany z agencją iGaming Nomads. Od 2 lat w branży iGaming, zajmuje się pisaniem artykułów o sporcie i zakładach bukmacherskich. Prywatnie fan Twardych Pierników Toruń.

Źródło: Artykuł Sponsorowany