Sienkiewicz na proteście dostał gazem. „Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka”

fot. Twitter / Bartłomiej Sienkiewicz

Podczas manifestacji w Warszawie doszło do zamieszek. W ich trakcie ucierpiał m.in. Bartłomiej Sienkiewicz, poseł KO, a wcześniej szef MSWiA. Policja nie wie, kim byli sprawy, ale politycy opozycji już zdecydowali – „to kibole, faszyści i naziole”. Internauci przypomnieli, że przed laty to podwładni ministra atakowali m.in. uczestników Marszu Niepodległości.

Właśnie zostałem potraktowany gazem przy próbie interwencji poselskiej – grupa faszystów zaatakowała ludzi przy próbie oddzielenia faszystów oberwałem.” – napisał na Twitterze Sienkiewicz. Polityk dodał również zdjęcie na którym ociera twarz.

Internauci przypomnieli byłemu ministrowi, jak wyglądały manifestacje, gdy on rządził resortem spraw wewnętrznych. „Budki jakiejś pan tym razem nie podpalił?” – napisał jeden z nich, nawiązując do spalonej budki pod ambasadą rosyjską w Warszawie podczas Marszu Niepodległości (jak się dowiedzieliśmy z taśmy z restauracji „Sowa&Przyjaciele” stał za tym sam Sienkiewicz). „To już pan wie, jak się czuli narodowcy zbiorowo pałowani i gazowani na pana rozkaz.” – dodał inny.