Rząd zrezygnuje z kontynuowania tarczy antyinflacyjnej?! Wzrosną ceny żywności, paliw i prądu

fot. Pixabay

Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys powiedział w TVN24, że “być może w tej sytuacji, w jakiej teraz jesteśmy, rząd nie będzie mógł przedłużyć tarczy antyinflacyjnej”. To będzie oznaczało wzrosty cen paliw, energii oraz żywności.

REKLAMA

Szef PFR Paweł Borys był pytany w TVN24 o konieczność cięcia wydatków budżetowych w przyszłym roku. – Najtrudniejszy będzie przyszły rok, ponieważ koszt wszystkich tarcz energetycznych za dwa lata to jest prawie 150 mld zł. Będą rosły potrzeby pożyczkowe, a mamy bardzo trudną sytuację na rynkach finansowych, rzeczywiście rentowność polskich obligacji jest na dość wysokim poziomie, więc trzeba ograniczać wydatki i trzymać dyscyplinę finansową – oznajmił Borys.

Przedstawiciel Polskiego Funduszu Rozwoju przyznał, że rząd może być zmuszony do wstrzymania niektórych wydatków budżetowych. – Główny wzrost wydatków wynika z tarcz energetycznych oraz wydatków zbrojeniowych na przyszły rok. Być może rząd będzie zmuszony do tego, by nie przedłużać tarczy antyinflacyjnej w przyszłym roku, czyli tych obniżek VAT-u czy akcyzy na nośniki energii – powiedział.

W praktyce będzie to oznaczało podwyżkę VAT-u na paliwo z 8 do 23 proc. O 5 proc. wzrosną ceny produktów żywnościowych, takich jak m.in. owoce, warzywa, mięso i nabiał. Taki sam wzrost zanotują także ceny prądu i ciepła. Wszystkie te produkty i usługi w tej chwili obowiązuje niższy podatek VAT wdrożony w ramach tarczy antyinflacyjnej.

Źródło: TVN24

REKLAMA