Rząd szuka donosicieli. Program zyskał miano „Konfident+”

Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay

W Sejmie pojawił się projekt nowelizacji ustawy, który daje Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych szerokie uprawnienia do żądania informacji od obywateli. Program już zyskał miano „Konfident+”.

Nowela zaproponowana przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej zmienia m.in. niektóre przepisy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, wprowadzając nową treść art. 61a ustęp 2: „Zakład Ubezpieczeń Społecznych może pozyskiwać dane i informacje, o których mowa w ust. 1, od ubezpieczonych, płatników składek, organizacji społecznych oraz innych podmiotów i osób, które są w posiadaniu tych danych i informacji, a wymienione osoby i podmioty są obowiązane je udostępnić na wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Projekt spotkał się z ostrą reakcją ekspertów prawa. „ZUS wprowadza przepisy wg. których urzędnik będzie mógł pytać sąsiadów, czy osoba przebywająca na chorobowym nie pracowała w ogródku, lub w innym miejscu. Sąsiad nie będzie mógł odmówić odpowiedzi pod groźbą kary. Chów sygnalistów, czyli nowy ZSRR” – skomentował na Twitterze prof. Marek Konopczyński z Uniwersytetu w Białymstoku.

Ja bym nawet powiedziała, że to projekt w sprawie „ustawowego donosiciela”. Rzeczywiście pojawił się zapis o uprawnieniu ZUS-u do bardzo szerokiego katalogu informacji dotyczących tak naprawdę każdego – powiedziała w programie „Newsroom WP” Eliza Rutynowska, prawniczka FOR.

Źródło: TVN24, Super Express