Rząd nie przewidział, że uchodźcy zostaną w Polsce na dłużej?! Za kilka dni kończy się rządowa pomoc, a nikt nie wie, co dalej

fot. Twitter / Katarzyna Lubnauer

Rządowa pomoc dla uchodźców z Ukrainy zakończy się 24 kwietnia. Właściciele pensjonatów, którzy goszczą potrzebujących, uruchomili już rezerwację miejsc noclegowych na majówkę dla turystów, ponieważ nie wiedzą, czy w maju będą mogli liczyć na wsparcie rządu.

Dziennik „Gazeta Wyborcza” donosi, że właściciele pensjonatów z Zakopanego mogą wkrótce zakończyć wynajmowanie pokoi dla uchodźców z Ukrainy. 24 kwietnia zakończy swoje działanie tzw. specustawa ukraińska, która zakładała wypłatę świadczeń finansowych w wysokości 40 zł za nocleg i wyżywienie na każdego przyjętego uchodźcę.

Hotelarze uruchomili już rezerwacje noclegów na długi weekend majowy, ponieważ nie wiedzą, czy za kilka tygodni będą mogli liczyć na wsparcie państwa. Urzędnicy zastanawiają się, co zrobić w sytuacji, gdy z dnia na dzień wielu Ukraińców opuści dotychczasowe miejsca noclegu. Samorządy alarmują, że nie są przygotowane na taką sytuację.

Ta sytuacja pokazuje, że rząd premiera Morawieckiego zakładał, iż wojna na Ukrainie potrwa kilka tygodni. Warto przypomnieć, że branża hotelarska to jedna z największych ofiar lockdownu w naszym kraju. Trudno się więc dziwić, że przy braku perspektyw na przedłużenie pobytu uchodźców, przedsiębiorcy przygotowują się na przyjęcie turystów, aby odrobić martwy okres, który trwał dwa lata.

Źródło: Gazeta Wyborcza / Kraków