Rząd chce realizować KPO bez kasy z UE. Wykorzysta do tego miliardy pochodzące od polskich firm

man person people woman
fot. Pexels

Jak ustalił „Dziennik Gazeta Prawna” rząd ma przyjąć uchwałę, która pozwoli na finansowanie KPO z krajowych pieniędzy. Chodzi o miliardy pochodzące od polskich firm, które muszą oddać środki z tarcz antycovidowych.

W ramach Krajowego Planu Odbudowy do Polski z UE ma popłynąć 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro w formie pożyczek. W sumie to równowartość 165 mld zł. Bruksela jednak nieprędko wypłaci Polsce pieniądze, więc rząd chce już rozpocząć realizację planu. Jak ustalił „Dziennik Gazeta Prawna” we wtorek Rada Ministrów ma przyjąć uchwałę, która pozwoli na finansowanie KPO z krajowych pieniędzy.

Skąd rząd weźmie 7 mld zł, jakie są zawarte w uchwale? Pieniądze na rozruszanie KPO miałyby pochodzić ze zwróconych tarcz antycovidowych, które z kolei trafiają na konto Polskiego Funduszu Rozwoju. W tym roku to 10 mld zł, a w przyszłym aż 15 mld zł. Środki te pochodzą jednak nie z oszczędności, a z obligacji wyemitowanych w czasie pandemii przez Bank Gospodarstwa Krajowego.

Tym samym rząd będzie – jak zwykle – finansował dług kolejnym zaciągniętym długiem. Zdaniem komentatorów, premier Mateusz Morawiecki uległ pokusie, aby przekonywać swoich wyborców, że jego rząd świetnie radzi sobie bez pieniędzy z Unii Europejskiej. Taka decyzja w rezultacie pogłębi faktyczne zadłużenie budżetu państwa.

Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”