Premier zapowiada, że seniorzy chorzy na koronawirusa dostaną opiekę lekarską. Pacjenci pytają, co z resztą społeczeństwa

Mateusz Morawiecki, fot. KPRM

Na dzisiejszej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki poinformował, że lekarz POZ będzie miał obowiązek zbadania pacjenta w wieku 60+, który jest zakażony koronawirusem. To zasadnicza zmiana wprowadzona po blisko dwóch latach pandemii.

Premier Morawiecki zapowiedział gruntowne zmiany w walce z pandemią. – Seniorzy są najbardziej narażeni. Dlatego też, każdy obywatel, która ma COVID-19, będzie mógł w 48 godzin być zbadany w domu przez lekarza pierwszego kontaktu. To szczególnie ważne dla starszych osób – zapowiada szef rządu.

Dotychczas kontakt pacjentów, nie tylko zarażonych koronawirusem, ale również chorych na inne przypadłości, był mocno utrudniony. Znaczna część lekarzy POZ wolała świadczyć opiekę poprzez tzw. teleporady, ale biorąc pod uwagę ogromną ilość nadmiarowych zgonów w naszym kraju, nie była to skuteczna metoda ochrony zdrowia i życia.

Teraz premier Mateusz Morawiecki zapowiada, że lekarze podstawowej opieki zdrowotnej muszą się ostro zabrać do pracy. Według zapowiedzi premiera, szybka ścieżka leczenia dotyczy jednak wyłącznie seniorów, i to tylko tych, którzy uzyskają pozytywny wynik testu na koronawirusa. O pozostałych pacjentach niestety nie było mowy.

Pacjenci nie kryją rozczarowania słowami premiera. „To jest szczyt, żeby minister wyznaczał nakazy lekarzowi! Sami ich rozwydrzyliście, a teraz każecie im pracować! A reszta społeczeństwa to już nie może być zbadana?” – napisał jeden z twitterowiczów pod wpisem kancelarii premiera. „Trzeba było o tym wcześniej myśleć. A co z pozostałymi? Mają zdychać w domach?” – zapytał inny internauta.

Źródło: KPRM