Poseł KO Franciszek Sterczewski jechał pijany rowerem?! Policja przekazała, że odmówił poddania się badaniu alkomatem

screen z Twitter / Jakub Wojtanowski

Radio RMF FM donosi, że poznańscy policjanci zatrzymali do kontroli posła KO Franciszka Sterczewskiego, który jechał zygzakiem na rowerze. Polityk odmówił badania alkomatem, zasłaniając się immunitetem.

W nocy w Poznaniu policjanci zatrzymali do kontroli mężczyznę, który jechał zygzakiem na rowerze. Pojazd nie miał żadnego oświetlenia. Policjanci wyczuli od rowerzysty zapach alkoholu i chcieli przebadać go alkomatem. Zatrzymany odmówił. Okazało się, że rowerem podróżował Franciszek Sterczewski, poseł Koalicji Obywatelskiej.

Polityk poinformował funkcjonariuszy, że jest posłem i chroni go immunitet. Odmawiał wykonywania poleceń, np. stania w bezpiecznym miejscu. Ostatecznie poseł przypiął rower w miejscu, w którym go zatrzymano i dalej poszedł pieszo. Sterczewski dotychczas nie odniósł się do doniesień Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.

Franciszek Sterczewski „zasłynął” biegiem sprinterskim przy granicy polsko-białoruskiej. Poseł próbował przedrzeć się przez kordon służb mundurowych z torbą pełną zakupów, ale najpierw przewrócił się bez ingerencji strażników, a następnie został zatrzymany. W rozmowie z pogranicznikami chwalił się swoim immunitetem.

Źródło: RMF FM