Policja wkroczyła do studia “Dzień Dobry TVN”. Prowadzący program zostali wyprowadzeni

Fot. screen ze strony Instagram.com / DDTVN

Do nietypowej sytuacji doszło podczas niedzielnej emisji programu “Dzień Dobry TVN”, gdzie po raz pierwszy interweniowała policja. Prowadzący Gosia Ochme i Filip Chajzer byli zdezorientowani i zostali wyprowadzeni przez funkcjonariuszy.

REKLAMA

“Dzień dobry TVN” to program, który emitowany jest każdego dnia z samego rana. Produkcja cieszy się ogromną popularnością, a producenci robią wszystko, by jak najbardziej umilić czas widzom. Jednak takiej sytuacji chyba nikt się nie spodziewał.

Podczas niedzielnej emisji odcinka “DDT” do studia wkroczyły dwie policjantki, które poprosiły o pójście z nimi. dziennikarze byli bardzo zaskoczeni i nie wiedzieli co się dzieje.

– Co się dzieje? – zapytał zdezorientowany Filip Chajzer.

– Zapraszamy – powiedziały policjantki i wskazały drogę do wyjścia. Prowadzący na początku nie wiedzieli, co powiedzieć. Nagle Chajzer zwrócił się do koleżanki z pracy:

– Znowu zaparkowałaś jak trąba!

– Ja zaparkowałam jak trąba?! – zapytała Małgorzata.

– Widzimy się zaraz po przerwie – Filip zwrócił się do widzów.

– Może sytuacja jakoś się wyjaśni. Wracamy po przerwie – dodał. Nie tylko widzowie “Dzień dobry TVN” mogli zobaczyć tę sytuację. Na instagramowym profilu programu pojawiło się nagranie zza kulis.

Jak się potem okazało był to “żartobliwy” wstęp do materiału o bliźniaczkach Dominice i Gabrieli, które pracują w policji. „Jeżeli ktoś ma wątpliwości, to był to oczywiście tylko żarcik, Gosia Ohme i Filip Chajzer są obywatelami na medal” – czytamy.

Źródło: Instagram / DDT

REKLAMA