Policja użyła siły na proteście rolników! „Gaz i pałki to koniec każdej władzy”

fot. farmer.pl / Miesięcznik Farmer

Podczas protestu rolników z Agrounii DK nr 12 między Łodzią a Piotrkowem Trybunalskim na wysokości Srocka doszło do brutalnej akcji policji. Funkcjonariusze użyli wobec manifestantów pałek i gazu łzawiącego.

Protest miał związek z dramatyczną sytuacją producentów trzody. Krajową dwunastkę zablokowało około 300 traktorów. – Protestujemy przeciwko zabijaniu zdrowych zwierząt w wyniku przymusowego uboju podczas epidemii afrykańskiego pomoru świń (ASF). Rząd nie radzi sobie z tą chorobą – mówił przedstawiciel strajku Michał Kołodziejczak.

To właśnie lider Agrounii najbardziej ucierpiał w starciu z policjantami. – Na legalnie zgłoszoną manifestację, na zgromadzenie, wjechała policja, stanęła na środku drogi, zrobił się korek, kierowcy się denerwowali. Emocje sięgnęły zenitu, chcieliśmy to rozładować. Policja wyprowadziła samochody na drogę. Rolnicy chcieli to przepchnąć. Ja chciałem rozdzielić rolników i policjantów. Nagle wyszedł policjant z gazem i psiknął mi gazem prosto w oczy. To jest nienormalne zachowanie – relacjonował Kołodziejczak.

Rolnik zaznacza, że zachowanie funkcjonariuszy było nieodpowiednie do skali ewentualnego zagrożenia. – Odczekaliśmy tydzień, żeby można było strajk przeprowadzić tak, żeby policja mogła wyznaczyć objazdy. A co się stało? Policja nie wyznaczyła objazdów. samochody utknęły jakby na złość wszystkim. Gaz, pałki to jest koniec każdej władzy – podkreślił lider Agrounii.

Źródło: ŚwiatRolnika.info