Polaków czeka droga zima. Cena węgla w niektórych składach przekroczyła już 3 tys. zł za tonę

fot. Pexels

Jeszcze w ubiegłym roku tona węgla ekogroszek kosztowała 850-1000 zł. W marcu br. trzeba było zapłacić około 2 tys., a już teraz w wielu składach ceny poszybowały do ponad 3 tys. zł. Analitycy obawiają się, że Polaków czeka droga zima.

Sezon grzewczy w Polsce powoli dobiega końca. Posiadacze kotłów węglowych obawiają się, jaki będzie koszt opału podczas najbliższej zimy. W ciągu kilku tygodni cena ekogroszku skoczyła o ponad tysiąc zł – z 2 tys. zł do 3 tys. Takie ceny pojawiają się praktycznie we wszystkich składach węgla. Jak podał portal jakiEkogroszek.pl, w maju br. taka cena zakupu workowanego ekogroszu to już norma.

Łatwo wyliczyć, że przy obecnych cenach węgla, koszt ogrzania domu przez całą zimę może wynieść nawet kilkanaście tysięcy złoty. Wcześniej za ogrzewanie trzeba było zapłacić 2-3 tys. Trzykrotny wzrost cen dla wielu może oznaczać konieczność wyboru między ogrzaniem domu a innymi najpilniejszymi wydatkami. W 2021 roku aż 47 proc. polskich gospodarstw domowych korzystało z ekogroszku.

Cena to niejedyny problem posiadaczy kotłów węglowych. Na składach ceny poszły mocno w górę, bo węgla na rynku jest zbyt mało. Jest cała masa składów, gdzie place są teraz puste, wiele firm handlujących węglem zastanawia się, co dalej. O tej sprawie polscy sprzedawcy alarmowali premiera Morawieckiego kilka tygodni temu. W kraju może zabraknąć w tym roku nawet 11 ton węgla.

Źródło: next.gazeta.pl, wnp.pl