Polacy, którzy przyjęli uchodźców z Ukrainy, mogą nie otrzymać pieniędzy?! Chodzi o brak numeru PESEL

fot. Twitter / Bogusław Świerzowski

Osobom zapewniającym uchodźcom zakwaterowanie i wyżywienie na swój koszt, przysługuje specjalne świadczenie pieniężne wynoszące 40 zł dziennie na jedną osobę. Okazuje się, że aby otrzymać środki, uchodźcy muszą posiadać numer PESEL.

Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, od 30 kwietnia obowiązuje nowa ustawa o pomocy uchodźcom. Wcześniej, aby otrzymać świadczenie na zakwaterowanie i wyżywienie obywateli Ukrainy wystarczyły dane z paszportu. Po zmianie przepisów obowiązkowy jest już numer PESEL uchodźcy, a jego brak może się wiązać z problemami.

Nie wszyscy uciekinierzy wojenny zdecydowali zgłosić się po polski numer PESEL. Część z nich wiedziała, że w naszym kraju jest tylko tymczasowo, pozostali bali się, że zablokuje im to możliwość wyjechania do innych krajów i korzystania tam ze świadczeń socjalnych. Okazuje się, że osoby, które gościły u siebie uchodźców bez numeru PESEL mogą nie otrzymać 40 zł dziennie za każdą osobę.

Problem z otrzymaniem pieniędzy mogą mieć zwłaszcza osoby, które gościły u siebie uchodźców w pierwszych tygodniach po wybuchu wojny, kiedy jeszcze uproszczona procedura nadawania numeru PESEL obywatelom Ukrainy nie obowiązywała, lub te, które nie spieszyły się ze składaniem wniosków.

Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”