PiS znów chce odwrócić uwagę Polaków od realnych problemów? „Rejestr ciąż” wchodzi w życie

fot. Pixabay

Minister zdrowia Adam Niedzielski podpisał kontrowersyjne rozporządzenie, na podstawie którego w Systemie Informacji Medycznej znajdą się informacje na temat ciąży. Prawo i Sprawiedliwość chce w ten sposób odwrócić uwagę Polaków.

Temat „rejestru ciąż” od dawna budzi kontrowersje, szczególnie wśród lewicowych wyborców. Minister Adam Niedzielski podpisał rozporządzenie w piątek. Ma ono wejść w życie w ciągu dwóch tygodni od dnia ogłoszenia. Posłanki Lewicy przekonują, że ma to w praktyce utrudnić aborcję. Ministerstwo zapewnia jednak, że dane nie będą podlegały analizie i mają służyć tylko wymianie informacji pomiędzy pracownikami medycznymi, podejmującymi leczenie konkretnego pacjenta.

To, że rząd zdecydował się na wprowadzenie takiego rozporządzenia właśnie teraz nie jest przypadkowe. Prezes PiS Jarosław Kaczyński wielokrotnie korzystał z metody odwracania uwagi Polaków poprzez wyciąganie tematów światopoglądowych. Na przykład podczas lockdownu, w październiku 2020 r., wyrok Trybunału Konstytucyjnego zaostrzającego przepisy aborcyjne spowodował tzw. strajki kobiet, przenosząc na dalszy plan dyskusję o nielegalnych obostrzeniach pandemicznych.

Teraz PiS chce powtórki. Władza liczy, że w ten sposób uda się odciągnąć uwagę społeczeństwa od tzw. „Polskiego Ładu”, galopującej inflacji, rekordowych cen paliw, niedoborów węgla i absurdalnych pomysłów zapisanych w KPO. Ta sztuka po części już się udała, bo posłanki Lewicy i Koalicji Obywatelskiej od rana nadają o decyzji ministra zdrowia, a „w to graj” Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Źródło: Wprost.pl