Pijany ojciec uciekał przed pracownicami MOPS-u. Kilkumiesięczne niemowlę wypadło z nosidełka

fot. Pexels

Dramatyczne sceny ze Skarżyska Kamiennej. Rodzice 3-miesięcznej dziewczynki są podejrzani o narażenie jej na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Podczas opieki nad dzieckiem byli pijani. Gdy pracownice opieki społecznej zorientowały się, rodzice próbowali uciec z dziewczynką, która wypadła z nosidełka. Jej stan jest bardzo ciężki.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek. Pracownice opieki społecznej przyszły do rodziców trzymiesięcznej dziewczynki. Para nie wpuściła jednak kobiet do mieszkania. Wewnątrz słychać było płacz niemowlęcia i głośne zachowanie dorosłych. Kobiety nabrały podejrzeń, że 36-latka i jej 34-letni partner mogą znajdować się pod wpływem alkoholu. O swych przypuszczeniach zawiadomiły służby – poinformował Jarosław Gwóźdź, oficer prasowy skarżyskiej policji.

W pewnej chwili rodzice, wraz z towarzyszącym im mężczyzną, postanowili opuścić mieszkanie. Wbrew żądaniom pracownic MOPS-u chcieli odjechać taksówką. Na to nie zezwoliły kierowcy interweniujące kobiety. Wtedy ojciec dziecka zabrał niemowlę w nosidełku i postanowił uciec. Niestety dziecko wypadło z nosidełka i upadło na ziemię. – Na miejsce dojechali policjanci i pogotowie ratunkowe. Medycy zajęli się niemowlęciem, które trafiło do szpitala w Kielcach z urazem głowy. Rodzice zostali przebadani na zawartość alkoholu. Oboje mieli w organizmach po 2,5 promila. Zostali zatrzymani – dodał Jarosław Gwóźdź.

Rodzice dziewczynki zostali doprowadzeni do prokuratury. Wobec matki zastosowano policyjny dozór. W stosunku do ojca, który przyczynił się do obrażeń niemowlęcia, skierowany został wniosek do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do wniosku i najbliższe 3 miesiące 34-latek spędzi w areszcie.

Za narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu podejrzanym grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: RMF FM