Paweł Kukiz murem za Adamem Glapińskim. „6-letnia kadencja jest zbyt krótka dla prezesa NBP”

Paweł Kukiz, fot. Wikimedia

Nawet posłowie PiS nie są przekonani, czy Adam Glapiński powinien zostać wybrany na drugą kadencję prezesa NBP. Z odsieczą przychodzi jednak Paweł Kukiz, który nie ma wątpliwości, że obecny szef banku centralnego jest idealnym kandydatem.

Paweł Kukiz w rozmowie w Polsat News był pytany o głosowanie w Sejmie nad kandydaturą Adama Glapińskiego na kolejną kadencję jako prezesa Narodowego Banku Polskiego, które ma się odbyć w czwartek. Muzyk odpowiedział, że „osobiście najprawdopodobniej zagłosuje” za kandydaturą Glapińskiego. Zastrzegł jednak, że pozostali członkowie jego koła będą głosowali według własnego uznania.

Jak ocenił, „6-letnia kadencja jest zbyt krótka dla prezesa NBP”. – Po drugie, zmiana w tej w chwili, w sytuacji kryzysowej, która dotyka całego świata, szefa NBP na kogoś innego, powoduje zagrożenie, że jego następca będzie mierny, i wszystkie winy będzie zwalać na poprzednika. Jeżeli już, to niech Glapiński poniesie odpowiedzialność w przyszłości – mówił Kukiz.

Jego wypowiedź może zdumiewać, ponieważ nawet wśród polityków Prawa i Sprawiedliwości nie ma przekonania, że Glapiński powinien pozostać na stanowisku. Wątpliwości ma podobno mieć również sam prezydent Andrzej Duda, który wystosował jego kandydaturę. Na przeszkodzie mogą stanąć także względy formalne, bo członkiem zarządu banku centralnego można być maksymalnie dwie kadencje.

Źródło: Polsat News