Ostre spięcie między Jakubem Kuleszą z Konfederacji a Hanną Gill-Piątek z Polski 2050. „Czy zamykanie lasów pomogło w zwalczaniu epidemii?!”

Jakub Kulesza, screen z Polsat News

Goście programu „Śniadanie Rymanowskiego” w Polsat News dyskutowali na temat przyczyn wysokiej inflacji w Polsce. Poseł Konfederacji Jakub Kulesza stwierdził, że to efekt decyzji gospdoarczych całej sceny politycznej. W obronie lockdownów stanęła Hanna Gill-Piątek z Polski 2050.

Jakub Kulesza z partii Wolnościowcy zaznaczył, że efekty gospodarcze związane z wojną na Ukrainie dopiero przyjdą. – Ta inflacja w większym stopniu jest spowodowana błędami popełnionymi przez polityków w 2020 r. I mówię tu o całej scenie politycznej. Przypomnę, kto popierał lockdown, kto popierał programy pomocowe, „rozrzucanie pieniędzy z helikoptera przez minister Emilewicz”, dodruk pieniądza tym spowodowany. Popierały to wszystkie podmioty polityczne poza Konfederacją – przypomniał poseł Konfederacji.

Wypowiedź Kuleszy spotkała się z reakcją Hanny Gill-Piątek z Polski 2050. – W ogóle nie zgadzam się z tym co mówił poseł Kulesza. Przecież wiemy, że taka propaganda antyszczepionkowa, zaprzeczanie epidemii… – zaczęła posłanka partii Szymona Hołowni. – A co miały szczepionki wspólnego z lockdownem? – przerwał jej przedstawiciel Konfederacji. – To co pan mówi, o zaprzeczaniu epidemii… – ciągnęła Gill-Piątek. – A gdzie ja coś takiego powiedziałem? – oponował Kulesza.

Przedstawicielka partii Szymona Hołowni broniła jak lwica działań „koalicji covidowej”, jak mawia poseł Grzegorz Braun. – Narracja zaprzeczająca epidemii, którą uprawiliście przez cały czas, kosztowała nas 100 tys. nadmiarowych zgonów – opowiadała Hanna Gill-Piątek. – Czy zamykanie lasów i restauracji pomogło w walce z epidemią? – ripostował poseł Kulesza – A wie pani ile osób umarło przez zamkniecie szpitali? – kontynuował poseł, ale na odpowiedź się nie doczekał.

Źródło: Polsat News