Ogromny pożar w Małopolsce. Domy płonęły jak zapałki. Jest reakcja premiera

fot. Twitter/ Remiza.pl

W miejscowości Nowa Biała w województwie małopolskim doszło w sobotę popołudniu do ogromnego pożaru. Ogień objął 21 budynków mieszkalnych i 20 gospodarczych. Na miejsce skierowano blisko 100 zastępów straży pożarnej. – Niektóre domy zniszczone w wyniku pożaru wyglądają dramatycznie. Najważniejsza informacja jest jednak taka, że nikt nie zginął – powiedział wojewoda małopolski Łukasz Kmita.

Pożar w Nowej Białej wybuchł w sobotę popołudniu. Ogień bardzo szybko objął kilkadziesiąt zabudowań, a w akcję zaangażowanych było 400 strażaków. Jak podaje Wirtualna Polska, miejsce zamieszkania w pożarze straciło ponad 100 osób. – Dach nad głową straciło 27 rodzin. To jest 109 mieszkańców – powiedział kpt. Bogusław Szydło z krakowskiej PSP. Jak dodał, wśród nich są również dzieci. – 27 dzieci zostało poszkodowanych w tym zdarzeniu – poinformował strażak.

W wyniku pożaru ucierpieli także przedstawiciele mniejszości słowackiej. – Byli mieszkańcy, który posiadali podwójne obywatelsko, również i obywatelstwo słowackie – stwierdził kpt. Szydło. Na chwilę obecną jednak nie wiadomo, ile dokładnie było tych osób. Jak dodał wszystkim poszkodowanym zapewniono doraźną pomoc. – Został im zapewniony pensjonat w tej samej miejscowości, w którym te osoby mogły dostać schronienie. Wszystkie osoby, które ucierpiały w tym bardzo dużym pożarze, uzyskały pomoc albo od swoich rodzin, albo od sąsiadów – zaznaczył

Pomoc dla poszkodowanych zapowiedział wczoraj premier Mateusz Morawiecki. – Wojewódzki Sztab Kryzysowy przygotowuje pomoc dla mieszkańców poszkodowanych w pożarze we wsi Nowa Biała na Podhalu. Jesteśmy w stałym kontakcie i uruchomiliśmy śmigłowiec LPR, który udzieli niezbędnego wsparcia – podkreślił w sobotę premier Mateusz Morawiecki.

„Wiem, że Polska żyje teraz meczem naszej reprezentacji z Hiszpanią, ale toczymy także inną, chyba jeszcze trudniejszą walkę: o dobytek mieszkańców Nowej Białej na Podhalu” – napisał premier w sobotę na Facebooku. Jak dodał, „pożar zajął tam już 20 budynków mieszkalnych i sytuacja jest poważna”.

Łącznie do szpitala trafiło dziewięć poszkodowanych osób z lekkimi oparzeniami. Jedna osoba spadła z dachu i złamała kręgosłup, musiało zabrać ją Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Przyczyny pożaru nie są na razie znane. Ma je wyjaśniać specjalnie powołana do tego komisja.

Źródło: Twitter/Facebook/Wp