Nowoczesne polskie Kraby trafiły na Ukrainę. Zastąpią je 15-letnie haubice z Korei Południowej

Krab, fot. Wikimedia

Poseł PSL Paweł Bejda ujawnił, że Ministerstwo Obrony Narodowej kupiło w Korei Południowej haubice K9A1, z których część ma już 15 lat. Mają one zastąpić nowoczesne, produkowane w Polsce Kraby, które trafiły na Ukrainę.

REKLAMA

Pod koniec lipca 2022 roku minister Mariusz Błaszczak zapowiedział przeprowadzenie ogromnych zakupów w Korei Południowej. Decyzja była przedstawiana jako sukces rządu i odpowiedź Polski na wojnę na Ukrainie. Wicepremier zapowiedział zakup 1000 czołgów K2, 600 armatohaubic K9 i 48 samolotów szkolno-bojowych FA-50. Pierwsze sztuki trafiły już do Polski. MON przekazał, że 24 sztuki K9A1 dostarczone do Polski zostały wyprodukowane w latach 2008-2010 oraz 2021-2022 i zostały poddane remontowi głównemu.

“I to ma zastąpić polskie Kraby przekazane Ukrainie?” – zapytał retorycznie na Twitterze Paweł Bejda, poseł PSL, który interweniował w tej sprawie w MON. “Z 96 kupionych haubic Krab, które miały wzmocnić Siły Zbrojne RP, 18 minister Mariusz Błaszczak przekazał Ukrainie, a kolejne 54 odsprzedał, zamawiając pilnie w to miejsce 672 haubice K9 z Korei Południowej, co zakończyło produkcję Krabów w HSW. Obłęd czy głupota?” – skomentował polityk.

Paweł Bejda ujawnił również, że zakup koreańskiego sprzętu w tak znacznych ilościach i plany jego produkcji w Polsce oznaczają, że w dłuższej perspektywie produkcja Krabów zostanie zmarginalizowana. Tym samym Huta Stalowa Wola zostanie zdegradowana z pozycji producenta i konstruktora do roli montowni zagranicznego uzbrojenia. “Według prezesa Huty Stalowa Wola z okresu rządów PO-PSL, produkcję Krabów można zwiększyć kilkakrotnie, tylko trzeba o to zadbać i uruchomić” – dodał poseł.

Źródło: Wp.pl, Twitter / Paweł Bejda

REKLAMA