Nie żyje syn Magdaleny Stępień i Jakuba Rzeźniczaka. Oliwier niedawno skończył roczek

fot. Instagram / Jakub Rzeźniczak

Syn modelki Magdaleny Stępień i piłkarza Jakuba Rzeźniczaka nie żyje. Chorobą chłopca żyła cała Polska. Rodzice Oliwiera zaapelowali o uszanowanie ich żałoby i poinformowali o dacie pogrzebu.

Magdalena Stępień i Jakub Rzeźniczak opublikowali w mediach społecznościowych wspólne oświadczenie. „Choroba Oliwierka niestety szybko rozprzestrzeniła się i zabrała naszego Aniołka tutaj na Ziemi Świętej, w Izraelu. Czujemy niewyobrażalny ból, ale i ogromną wdzięczność, za każdy dzień jego życia. Było tych dni dokładnie 376” – napisali rodzice

Msza pogrzebowa oraz ostatnie pożegnanie Oliwierka odbędzie się w kaplicy na cmentarzu przy ul. Wojska Polskiego 59A w Oleśnicy, 1 sierpnia (poniedziałek) o godzinie 14:00. Wszystkich, którzy chcą się pomodlić z nami Różańcem Świętym zapraszamy od 13:40 do kaplicy. Dziękujemy za wszelkie dobro, które od Was płynęło. Jesteśmy za to bardzo wdzięczni. Jednocześnie bardzo prosimy media o uszanowanie czasu naszej żałoby. Bardzo potrzebujemy teraz spokoju, wyciszenia i modlitwy – zaapelowali.

Mały Oliwier chorował na nowotwór wątroby. Była partnerka Jakuba Rzeźniczaka założyła zbiórkę pieniędzy dla chłopca, aby leczyć go w klinice w Izraelu. Podczas pierwszej z nich uzbierała ponad 350 tys. zł, jednak konieczne okazało się utworzenie kolejnej na kwotę 600 tys. zł. Piłkarz miał inne zdanie na temat leczenia syna i uważał, że miał zapewnioną w Polsce wystarczającą opiekę.

Źródło: Instagram / Jakub Rzeźniczak