Nadal trwa obława podejrzanego o potrójne morderstwo. Policja szuka sprawcy

fot. Facebook / Policja Śląska

52-letni Jacek Jaworek, który jest podejrzany o dokonanie makabrycznej zbrodni w Borowcach pod Częstochową, nadal nie został zatrzymany przez policję. W sobotę W sobotę mieszkańcy trzech województw otrzymali alert RCB informujący o poszukiwaniach 52-latka. W akcji oprócz policji bierze udział straż pożarna.

REKLAMA

Do rodzinnej tragedii na Śląsku doszło w sobotę w miejscowości Borowce pod Częstochową. Policjanci w jednym z domów znaleźli ciała trzech osób: 44-letnich rodziców i 17-letniego syna. Z ustaleń śledczych wynika, że podejrzewany o dokonanie zabójstwa 52-letni Jacek Jaworek to brat zamordowanego mężczyzny, który jakiś czas temu zamieszkał wraz z nim i jego rodziną w Borowcach.

Liczne rany postrzałowe są przyczyną zgonu tych osób. Szczegółowe ustalenia zostaną dokonane w trakcie sekcji zwłok, która została już zarządzona. Po wykonaniu czynności prokuratura wyda postanowienie o wszczęciu śledztwa w tej sprawie, które będzie dotyczyło zabójstwa trojga  osób przy użyciu broni palnej. Takie przestępstwo jest zagrożone nawet karą dożywotniego pozbawienia wolności.  – powiedział Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

W sobotę Rządowe Centrum Bezpieczeństwa opublikowało alert, informujący o poszukiwaniach Jacka Jaworka, wraz z jego fotografią. Według nieoficjalnych informacji udało się uratować 13-latkowi, który schował się pod łóżkiem, a potem uciekł do sąsiadów. Alert był adresowany do mieszkańców trzech graniczących ze sobą województw: śląskiego, świętokrzyskiego i łódzkiego. Mieszkańcy tych regionów otrzymali także smsy z ostrzeżeniem dotyczącym poszukiwań niebezpiecznego przestępcy i linkiem do informacji śląskiej policji na ten temat.

Wszystkie osoby, które znają aktualne miejsce pobytu Jacka Jaworka, mogące pomóc w ustaleniu jego miejsca pobytu, lub które mogą mieć istotne dla śledztwa informacje, proszone są o pilny kontakt z Komendą Miejską Policji w Częstochowie pod nr telefonu 47 858 12 55 lub nr alarmowym 112.

Źródło: Policja Śląska, RCB

REKLAMA