Na stacjach może być taniej. Ceny paliw mogą znowu spaść

fot. Pexels

Jak prognozują analitycy ceny paliw na stacjach benzynowych mogą spaść. Ich zdaniem czynnikiem wpływającym na to może być m.in. duże ryzyko wprowadzenia dalszych restrykcji i spowolnienia aktywności gospodarczej w związku z drugą falą pandemii koronawirusa.

Zdaniem BM Reflex, w związku z pogorszeniem sytuacji epidemicznej oraz wprowadzaniem ponownych restrykcji możemy odnotować ponowny spadek popytu na paliwa, choć nie w takim stopniu jak to miało miejsce wiosną. Dlatego to może spowodować, że ceny w najbliższym czasie jeszcze spadną lub utrzymają się na niezmienionym poziomie.

Jak podaje portal e-petrol.pl, na stacjach może być taniej. Portal przewiduje, że średnia cena benzyny 95 będzie zawierać się w przedziale 4,35-4,46 zł za litr, a oleju napędowego – między 4,27 a 4,38 zł za litr. Natomiast w przypadku autogazu będzie to zmiana ceny w górę, do poziomu 2,01-2,10 zł za litr.

Dodatkowo e-petrol.pl zaznacza, że pomimo rosnącej liczby przypadków Covid-19 na świecie oraz kolejnych obostrzeń i ograniczeń mobilności wprowadzanych przez poszczególne rządy, notowania surowca na giełdzie w Londynie utrzymują się na wysokim poziomie. Jeśli jednak pandemia będzie wymuszać dalsze ograniczenia w głównych gospodarkach, wtedy z pewnością może być realna wizja gwałtownie obniżających się cen.

Źródło: RMF FM/e-petrol.pl