Muzyk Lady Punk zamieszany w aferę? Chodzi o tzw. zbrodnię vatowską

fot. Pixabay

Jan B., gitarzysta zespołu Lady Punk jest jedną z osób podejrzanych o posługiwanie się fikcyjnymi fakturami. Prokuratura Regionalna w Warszawie aktualnie prowadzi śledztwo w sprawie tzw. zbrodni vatowskiej.

Prokuratura od 2 lat prowadzi śledztwo w sprawie tzw. zbrodni vatowskiej. Jak się okazuje w sprawę jest zamieszany m.in. Jan B., gitarzysta zespołu Lady Punk. „Super Express” poinformował, że muzyk usłyszał zarzuty wyłudzenia podatku VAT i świadomego posługiwania się fałszywymi fakturami na ok. 200 tys. zł oraz ok. 50 tys. zł niezapłaconego VAT-u. Chodzi o promocję trasy koncertowej z wakacji 2018 roku.

Do tej pory wiadomo, że zarzut postawiono 48-letniemu zarządzającemu agencją eventową. – Jest on podejrzany o popełnienie tzw. zbrodni vatowskiej poprzez wystawianie faktur poświadczających wykonanie fikcyjnych usług na łączną kwotę ponad 14,5 mln zł – poinformował Marcin Saduś, rzecznik prasowy prokuratury.

Prokuratura poinformowała także, że śledztwo w tej sprawie prowadzone jest od grudnia 2019 r. Zostało zainicjowane m.in. zawiadomieniami złożonymi przez Szefa Krajowej Administracji Skarbowej oraz Naczelnika Urzędu Skarbowego w Legionowie. – W toku śledztwa zgromadzono dowodowy wskazujące, że poświadczające nieprawdę faktury były dystrybuowane przez współpracującą z podejrzanym warszawską księgową. Ustalonym osobom nabywającym nierzetelne faktury sukcesywnie ogłaszano zarzuty z art. 271a §1 kodeksu karnego, art. 62 § 2 kodeksu karnego skarbowego albo art. 273 kodeksu karnego. Wśród kilkudziesięciu osób biorących udział w procederze znalazły się również osoby publicznie znane, w tym przedstawiciele świata show biznesu – podał prokurator Saduś.

Zaznaczył, że teraz „są wykonywane z tymi osobami czynności procesowe w postaci ogłaszania postanowień o przedstawieniu zarzutów”. – Do czasu wykonania czynności z udziałem wezwanych osób, Prokuratura Regionalna w Warszawie nie będzie informowała o szczegółach zarzutów, jak również kogo one dotyczą – dodał Marcin Saduś. 

Źródło: Polsat News; „Super Express”