Można dostać rekompensatę za niezrealizowany zakup samochodu. Nawet 19 tys. złotych

Fiat 126p, fot. flickr

Na początku lat 80. ubiegłego wieku rząd premiera Wojciecha Jaruzelskiego wprowadził system przedpłat na nowe samochody, marzenie każdego ówczesnego kierowcy: Fiata 126p. Tym, którzy nie doczekali się opłaconego w części samochodu, rząd obiecał rekompensatę.

W Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej samochodu nie można było po prostu kupić. Trzeba było się najpierw zapisać i poczekać, bo aut produkowano mało, a zapotrzebowanie było spore. Niektórzy auta nigdy nie odebrali, bo zmienił się system i losowania się skończyły, a „Maluch” czy „Duży fiat” nie były już w latach 90. symbolem luksusu.

Okazuje się, że choć od zmiany systemowej minęło 30 lat, nadal zdarzają się ludzie, którzy zapomnieli o tym, że przysługuje im rekompensata lub po prostu zgubili dowód wpłaty. Co roku minister finansów publikuje kwoty rekompensat za auta, które nigdy nie zostały odebrane. 

Przed kilkoma dniami opublikowane zostały kwoty obowiązujące w drugim kwartale 2021 roku. 13 852,00 zł – tyle wynosi rekompensata, jeżeli przedpłata została wniesiona na samochód marki Fiat 126p, czyli popularnego „Malucha. Z kolei 19 629,00 zł otrzyma osoba, która wniosła przedpłatę na samochód marki FSO 1500, czyli tzw. „Dużego fiata”.

Źródło: o2.pl