„Milionerzy”. Uczestnik znalazł się w trudnej sytuacji. Nie miał już żadnego koła ratunkowego

fot. Facebook / Milionerzy TVN

Uczestnik programu „Milionerzy” znalazł się w wyjątkowo trudnej sytuacji. Od początku grał grał bardzo zachowawczo aż w końcu na swoim koncie nie miał żadnego koła ratunkowego. Zaskoczyło go pytanie o gatunki ziemniaków.

„Milionerzy” to program emitowany przez TVN z przerwami od 3 września 1999 r. Teleturniej, niezmiennie z Hubertem Urbańskim w roli prowadzącego, powrócił na antenę w lutym 2017 r. po siedmiu latach przerwy. Teraz stacja TVN ruszyła z emisją dziewiątego sezonu, w którym zasady nieco się zmieniły. Ze względu na brak publiczności w studio pytanie do publiczności zamieniono na koło umożliwiające uczestnikowi zamianę pytania na inne. 

W 436. odcinku Hubert Urbański zadał pytanie o gatunki ziemniaków.

W Polsce jest podział na dwie krainy ziemniaka – na wschodzie lubiane są te o białym miąższu, a w reszcie kraju żółte. Które to białe?

A: „irysy”

B: „bryzy”

C: „lordy”

D: „denary”

Jakub Balcerski z Łodzi od początku grał bardzo zachowawczo, co spowodowało, że już przy trzecim pytaniu nie miał żadnych kół ratunkowych. Dalsza gra była więc coraz bardziej ryzykowna, tym bardziej że uczestnik z pewnością zdawał sobie sprawę z tego, że w mgnieniu oka może stracić całkiem pokaźną sumę. Uczestnikowi mimo to udało się dotrzeć do pytania za 20 tysięcy złotych. Niestety pytanie o ziemniaki bardzo go zaskoczyło. Jak sam przyznał niewiele o nich wiedział. – Szczerze mówiąc, nigdy nie zastanawiałem się nad ziemniakami. Ziemniak to był zawsze dla mnie ziemniak – przyznał pan Jakub.

Po chwili namysłu uczestnik postanowił jednak zrezygnować z gry. Opuścił więc studio z kwotą 10 tysięcy złotych. Po fakcie okazało się, że była to poniekąd słuszna decyzja, ponieważ strzelając w wariant D „denary”, straciłby dziewięć tysięcy złotych. Jak się okazało, poprawną odpowiedzią był wariant A „irysy”. 

Źródło: plotek.pl