Mieszkanie seryjnego zabójcy zostało wystawione na sprzedaż

Foto: Wikipedia

Przetarg nieograniczony na sprzedaż mieszkania w Osiekach, w którym mieszkał „wampir z Bytowa”, czyli zabójca i gwałciciel Leszek P. nie odbędzie się 18 czerwca. Jak poinformował wójt gminy Borzytuchom dr Witold Cyba – nikt nie wpłacił wadium.

Gmina Borzytuchom wystawiła na sprzedaż w przetargu nieograniczonym lokal mieszkalny o pow. 56,50 mkw. położony w budynku w miejscowości Osieki 7 wraz z przynależnym udziałem w gruncie i częściach wspólnych nieruchomości.

Mieszkał w nim wraz z wujkiem skazany za morderstwo i gwałty Leszek P., nazywany „wampirem z Bytowa”, który po zakończeniu kary 25 lat pozbawienia wolności umieszczono go w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie. Kilka lat temu krewnego Leszka P. gmina przeprowadziła do lokum w Borzytuchomiu, natomiast jego samego wymeldowała w marcu 2020 r. – jak podał wójt Cyba.

Cena wywoławcza mieszkania określona została na kwotę 39 tys. zł. Zainteresowani do piątku mieli czas na wpłacenie 4 tys. zł wadium.

Jak zaznaczył wójt Cyba było kilka zapytań od potencjalnych zainteresowanych, ale na nich się skończyło. Nie wykluczył, że może wpływ na to miało wymeldowanie Leszka P. Cyba poinformował, że kiedy we wrześniu ubiegłego roku chciał zbyć to mieszkanie z lokatorem, to zainteresowanie było „bardzo duże”. Wówczas gmina wycofała się z postępowania za radą notariusza, który uznał, że taka transakcja mogłaby być ryzykowna.

Przypomnijmy, że Leszek P. to człowiek skazany za gwałt i zamordowanie jednej kobiety, choć w trakcie procesu mówił o 67 ofiarach. W akcie oskarżenia było 17 morderstw popełnionych w latach 1984 – 1992, w tym 16 z motywów seksualnych. Według opinii biegłych Leszek P. jest sadystą, nekrofilem i nekrosadystą. Skazany na karę 25 lat pozbawienia wolności, został później objęty tzw. ustawą o bestiach i trafił do zamkniętego ośrodka w Gostyninie.