Mieszkańcy Krakowa przerwali spotkanie z Oksaną Zabużko. Padło pytanie o jej opinię na temat rzezi wołyńskiej

Oksaną Zabużko, fot. UM Rzeszów

Ukraińska pisarka Oksana Zabużko została laureatką nagrody Rady Miasta Krakowa im. Stanisława Vincenza. Podczas spotkania w MCK pojawili się mieszkańcy, którzy przypomnieli kontrowersyjne wypowiedzi Zabużko dotyczące zbrodniczych organizacji OUN-UPA.

Pisarka Oksana Zabużko została laureatką nagrody Rady Miasta Krakowa im. Stanisława Vincenza. Do wręczenia odznaczenia ma dojść dziś, a wczoraj w Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie odbyło się spotkanie z autorką, która wielokrotnie usprawiedliwiała zbrodnie OUN-UPA. Na miejscu pojawili się przeciwnicy uhonorowania Zabużko.

Przedstawiciele Młodzieży Wszechpolskiej i innych środowisk prawicowych próbowali wręczyć pisarce publikację poświęconą zbrodni wołyńskiej. Organizatorzy nie dopuścili jednak do wymiany zdań. Protestujący wznosili okrzyki: „Hańba”. Po chwili pisarka opuściła scenę, a spotkanie przerwano. Ze strony MCK zniknęło nagranie transmisji z wydarzenia.

W 2016 roku Oksana Zabużko stwierdziła, że film „Wołyń” jest „jak nóż wbity w plecy”. Wyraziła opinię, że „to nie jest dobry czas na robienie takiego filmu”. Wielokrotnie relatywizowała ludobójstwo na Wołyniu, sugerując, że prace polskich historyków są fałszywe. Jej zdaniem rzeź wołyńska to „nieistniejąca krzywda”.

Źródło: PCh24.pl