Liczby mówią same za siebie. Aż 86 proc. firm z branży gastronomicznej nie dostało żadnej pomocy od rządu

Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pexels

Ponad 86% podmiotów z branży gastronomicznej nie otrzymało jak dotąd żadnej pomocy. Tak wynika z ostatnich oficjalnych danych wiceszefa Polskiego Funduszu Rozwoju, Bartosza Marczuka.

Jak wynika z danych zaprezentowanych przez wiceprezesa PFR, pomoc z Tarczy 2.0 otrzymało 10,3 tysiąca punktów gastronomicznych. Tymczasem wszystkich podmiotów gastronomicznych w Polsce jest ponad… 76 tysięcy. To oznacza, że ponad 86 proc. z nich otrzymało żadnej pomocy od rządu, który nakazał im zamknięcie lokali.

Równie tragicznie wygląda sytuacja przedsiębiorców z branży fitness. Tutaj według danych Polskiej Federacji Fitness aż 85 proc. punktów nie otrzymało pomocy. – Tylko 15 proc. branży kwalifikuje się do pomocy z Tarczy PFR 2.0, co oznacza, że pozostałe 85 proc. albo nie kwalifikuje się na żadną tarczę, albo część z nich kwalifikuje się do Tarczy 6.0 opracowanej przez resort rozwoju, z której pieniądze nie zostały jeszcze wypłacone, a proponowane kwoty i tak pokryłyby ok. 5-10 proc. strat – powiedział prezes Polskiej Federacji Fitness Tomasz Napiórkowski.

Źródło: Twtter / Bartosz Marczuk