Kuriozalne słowa marszałka Senatu. Tomasz Grodzki uważa, że w Polsce jest za dużo szpitali

fot. flickr / Senat RP

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki zaprezentował swój pomysł na poprawę sytuacji polskiej służby zdrowia. Jego zdaniem powinno się zlikwidować prawie 90 proc. szpitali. – Z 1000 powinno zostać 130 – postulował.

Marszałek Grodzki, który z zawodu jest lekarzem, swój pomysł przedstawił podczas debaty Campus Polska Przyszłości. Polityk przytoczył przykład z Danii. Jego zdaniem skoro w 5-milionowym kraju działa tylko 16 szpitali, to w prawie 40-milionowej Polsce wystarczyłoby 130, a nie około 1000, jak to jest obecnie.

Polityk podał nawet konkretne liczby. – 16 lat temu w Danii były 132 szpitale na 5 milionów mieszkańców. Obecnie mają oni 16 szpitali, ale nikt nie stracił pracy. Zobaczcie, 16 szpitali na 5 milionów, to w Polsce powinno być 130 około na 40 milionów. A jest prawie tysiąc: bez ludzi, bez sprzętu – przekonywał Grodzki.

Jego zdaniem przedstawiciele zawodów medycznych nie stracili przy tym pracy, a poprawiłaby się jakość leczenia. Tak zadziałało to w Danii. – Personel jest zadowolony, a pacjenci plasują medycynę duńską na trzecim miejscu w świecie – zachwalał Grodzki.

Internauci przypomnieli, że nieoficjalnie jako pierwszy ten postulat zaprezentował partyjny kolega Tomasza Grodzkiego, Bartosz Arłukowicz, będący wtedy ministrem zdrowia. „Przychodzi do mnie Sowa (marszałek woj. małopolskiego – przyp. red.) i mówi: miliard dla szpitala. Mówię: chłopie, ku***, masz tych szpitali co drugą ulicę. Zamknij cztery i przyjdź po 200 baniek, a nie po miliard” – mówił Arłukowicz w restauracji Sowa&Przyjaciele.

Źródło: wPolityce.pl