Konfiskata samochodu za jazdę po alkoholu?! Kontrowersyjna ustawa już trafił do Sejmu

fot. Pexels

Rzecznik rządu Piotr Muller powiedział na antenie radiowej Jedynki, że projekt ustawy, która zawiera pomysł, aby odbierać samochody sprawcom najcięższych przestępstw drogowych jest już gotowy i niebawem będzie procedowany w Sejmie.

Wraca temat zaostrzenia kar za wykroczenia drogowe. Jednym ze sposobów na walkę z pijanymi kierowcami ma być ustawa zezwalająca na konfiskatę samochodu sprawcom najcięższych przestępstw drogowych. „Samochód nie może być śmiercionośną bronią w rękach bandytów za kierownicą. Nie będzie żadnej pobłażliwości dla nieodpowiedzialnych ludzi jadących pod wpływem alkoholu” – oświadczył premier Mateusz Morawiecki.

Zmiany mają zakładać m.in. konfiskatę samochodu w sytuacji, gdy kierowca w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego spowoduje co najmniej niebezpieczeństwo sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym. Co ciekawe, sąd będzie mógł orzec przepadek pojazdu nawet w sytuacji, gdy nie jest on własnością sprawcy, a właściciel lub inna osoba uprawniona przewidywała albo mogła przewidzieć, że udostępniając sprawcy pojazd może umożliwić popełnienie przestępstwa. 

Jak przyznał rzecznik rządu Piotr Muller, projekt ustawy jest już gotowy i wkrótce będzie procedowany w parlamencie. – Samochód np. w przypadku osoby kierującej po alkoholu, czyli popełniającej przestępstwo, a już na pewno powodującej wypadek ze skutkiem śmiertelnym, czyli będącej zbrodniarzem, byłby traktowany jako narzędzie zbrodni – powiedział Piotr Muller.

Źródło: Program I Polskiego Radia