Kolejny skandal ze szczepieniami w Rzeszowie! Prezes przychodni nakazał, aby jednorazowe strzykawki były wykorzystywane wielokrotnie

Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay

Portal Wirtualna Polska dotarł do korespondencji Stanisława Mazura, prezesa osławionego CM Medyk w Rzeszowie. Wynika z niej, że lekarz polecił pracownikom wielokrotne używanie strzykawek jednorazowych przy podawaniu szczepionki.

O szczepieniach w Centrum Medycznym Medyk zrobiło się głośno w Wielkanoc. Media obiegły zdjęcia kolejek do szczepień przeciw COVID-19. W niektórych punktach medycznych tej placówki doszło do szczepień osób bez rejestracji. Na swojej stronie internetowej przychodnia zapraszała osoby powyżej 55. roku życia, mimo że zapisy na szczepienia dla tej grupy jeszcze nie ruszyły.

Okazuje się, że na jaw wyszedł kolejny skandal z udziałem tej placówki. Według korespondencji między prezesem centrum medycznego Stanisławem Mazurem a pracownikami, w niedzielę 28 marca, w trakcie szczepień w jednej z placówek, zabrakło strzykawek. Informatorzy portalu twierdzą, że chodzi o najbardziej obleganą przychodnię przy alei Rejtana, która prowadziła szczepienia w pomieszczeniach Centrum Handlowego „Full Market”. Prezes Mazur miał zarządzić wielokrotne używanie strzykawek do tego samego rodzaju szczepionki. Zaznaczył jednak, aby wymieniać igły, których zapas był wystarczający.

Szef CM Medyk w rozmowie z WP zapewnił, że swoje polecenie szybko odwołał. „Strzykawki szybko dostaliśmy i zarządzenie nie weszło w życie, po prostu pożyczyliśmy te strzykawki. To był taki stan nadzwyczajny. Nie jestem w stanie przewidzieć, ilu będzie pacjentów” – mówi Mazur. Według informatorów portalu mogło jednak dojść do wykorzystania w trakcie szczepień użytych wcześniej strzykawek.

Sytuację skomentował dr Paweł Basiukiewicz. „W ramach walki ze zjadliwym koronawirusem dopuszczamy do infekcji HBV, HCV, HIV. Widocznie ktoś przekalkulował, że się opłaca.” – napisał na Twitterze.

Źródło: WirtualnaPolska.pl