Kobieta została przyłapana na kradzieży w centrum handlowym. Potem okazało się, że jest to policjantka. Wobec niej wszczęto procedurę wydalenia

fot. Wikimedia Commons

Policjantkę z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi przyłapano na kradzieży sklepowej w Galerii Łódzkiej. W momencie kradzieży przebywała na zwolnieniu lekarskim. Wobec funkcjonariuszki, która od kilku miesięcy nie pełniła już służby, została wszczęta procedura wydalenia.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek w jednym ze sklepów w Galerii Łódzkiej. Pracownicy centrum handlowego zatrzymali na gorącym uczynku kobietę, która próbowała ukraść kilka cennych artykułów. Następnie na miejsce wezwano policję. Gdy policjanci dotarli na miejsce okazało się, że domniemaną złodziejką jest funkcjonariuszka KWP w Łodzi.

Policjantka w momencie kradzieży przebywała na zwolnieniu lekarskim. „Funkcjonariuszka od kilku miesięcy nie pełniła już służby. Wobec niej została wszczęta procedura wydalenia” – poinformowała rzeczniczka łódzkiej policji mł. insp. Joanna Kącka.

Jak podała łódzka Gazeta Wyborcza, policja nie ujawnia wartości kradzieży sklepowych artykułów. Jeśli była ona mniejsza niż 500 zł, będzie to traktowane jako wykroczenie, za które grozi grzywna lub areszt. Natomiast kradzież powyżej tej kwoty, to przestępstwo zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Źródło: lodz.gazeta.pl