Kierowcy mogą się czuć oszukani. Ministerstwo wycofało się ze swojej propozycji

fot. Pexels

Każdy kierowca z prawem jazdy kategorii B miał uzyskać nowe uprawnienia pod pewnymi warunkami bez dodatkowych kursów i wymiany prawa jazdy. Tak jednak się nie stanie, bo Ministerstwo Infrastruktury postanowiło wycofać się ze zmian, które wcześniej samo zaproponowało.

W 2021 r. każdy kierowca z prawem jazdy B miał uzyskać nowe uprawnienia. Chodzi o możliwość prowadzenia niektórych pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 4,25 t. Miało to być możliwe pod dwoma warunkami. Samochód miał mieć napęd alternatywny, a kierowca – prawo jazdy od co najmniej dwóch lat. Każda osoba spełniająca warunki określone w przepisach ustawy miała nabywać uprawnienia do kierowania tego rodzaju pojazdami z mocy ustawy bez konieczności wykonywania dodatkowych czynności. Nie trzeba byłoby ani zdawać nowego egzaminu, ani wymieniać dokumentu.

Wszyscy byli pewni, że zapowiadane zmiany przez Ministerstwo Infrastruktury wejdą. Polski rząd zdecydował się na razie nie rozszerzać uprawnień kierowców. – Z uwagi na wątpliwości dotyczące wprowadzenia tego rozwiązania i wnioski kolejnych podmiotów proponujących objęcie nim kolejnych pojazdów (np. kamperów), nie wprowadzimy zmian w zakresie uprawnień do kierowania pojazdami dla posiadaczy prawa jazdy kategorii B – poinformowało Ministerstwo Infrastruktury.

Źródło: moto.pl