Katastrofa projektu „Polskie Szwalnie”. Wyprodukowano bezużyteczne maseczki. Koszt to 258 mln zł

Mateusz Morawiecki, fot. flickr / KPRM

Ponad rok temu rząd ogłosił wielki program „Polskie Szwalnie”. W ciągu miesiąca miało ruszyć 200 polskich szwalni, które miały szyć 40 mln maseczek miesięcznie. Projekt okazał się jednak kompletnym niewypałem.

Program Polskie Szwalnie wystartował 16 kwietnia 2020 roku. Nad akcją pieczę sprawowała Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP). Rząd przekonywał, że zgłosiło się ponad 800 chętnych firm. W ciągu miesiąca miało ruszyć 200 polskich szwalni, które miały uszyć 40 mln maseczek, a do końca czerwca 2020 roku miało być ich nawet 100 mln.

Po ponad roku można określić program jako totalną katastrofę. Portal Onet.pl wyliczył, że polscy podatnicy wyłożyli na ten projekt co najmniej 258 mln zł. Polskie firmy uszyły co prawda aż 178 mln maseczek, ale większość z nich nie spełnia norm sanitarnych. Bezużyteczny materiał do szycia masek zakupiła ARP za ok. 40 mln zł .

Dr Paweł Grzesiowski stwierdził, że maseczki wyprodukowane w ramach programu nadają się na budowę, ale w żaden sposób nie chronią przed koronawirusem. Co ciekawe, 4 mln bezużytecznych maseczek trafiło na Białoruś w ramach pomocy humanitarnej.

Źródło: Onet.pl