Jest nadzieja na tańsze paliwo. Ropa mocno w dół

Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay

Cena hurtowa oleju napędowego Orlenu spadła poniżej 4 złotych za litr. Jest szansa, że nie znajdzie się powyżej tego poziomu jeszcze przez jeszcze jakiś czas. Na światowych rynkach ceny ropy poszły ostro w dół.

W środę cena oleju napędowego Orlenu wyniosła 3,97 zł za litr. Dlatego też na niektórych stacjach paliw, szczególnie tych hipermarketowych ceny spadły już poniżej 5 zł. Jak wynika z danych serwisu cenapaliw.pl, najmniej za olej napędowy zapłacimy na stacji Auchan w Zielonej Górze – 4,84 zł, a za Pb95 na stacji Pieprzyk w Opolu – 4,88 zł,

Niższe ceny to efekt spadku ceny ropy na świecie. W środę o godz. 14 cena ropy Brent wyniosła ok. 63 dolarów za baryłkę. – Utrzymująca się słaba popytowa strona rynku ropy naftowej, problemy z programem szczepień przeciwko koronawirusowi w Europie oraz stosunkowo pesymistyczne dla rynku średnioterminowe prognozy Międzynarodowej Agencji Energii (IEA) spowodowały w końcu spadek cen ropy naftowej – czytamy na stronie BM Reflex.

– Europa kontynentalna zaostrza środki dotyczące koronawirusa, a tym samym jeszcze bardziej ogranicza mobilność. Może to mieć odpowiednio negatywny wpływ na popyt na ropę – podali analitycy Commerzbank w nocie do inwestorów.

Źródło: BM Reflex/cenapaliw.pl