Janusz Waluś zwolniony warunkowo z więzienia. Odsiadywał karę za zabójstwo komunisty

fot. archiwum

Jak zdecydował Trybunał Konstytucyjny RPA Janusz Waluś ma opuścić więzienie w ciągu 10 dni. Południowoafrykański działacz urodzony w Zakopanem odsiadywał dożywotni wyrok za zabójstwo lidera partii komunistycznej Chrisa Haniego.

Janusz Waluś urodził się w Zakopanem. Jeszcze przed wprowadzeniem stanu wojennego wyemigrował do RPA. W 1993 roku został skazany przez sąd na karę dożywocia za zamordowanie Chrisa Haniego, lidera partii komunistycznej. Miał tego dokonać za namową południowoafrykańskiego parlamentarzysty Clive’a Derby-Lewisa.

W poniedziałek Trybunał Konstytucyjny w RPA zdecydował o warunkowym zwolnieniu Janusza Walusia po 29 latach pozbawienia wolności. Polak ma opuścić więzienie w ciągu 10 dni. W ciągu ostatnich lat pojawiały się informacje, że Waluś starał się o powrót do Polski. Chciał kontynuować odbywanie kary w polskim więzieniu.

Postać Janusza Walusia budzi skrajne emocje. Dla silnie konserwatywnej części białej społeczności RPA jest bohaterem, który uratował ich kraj przed – ich zdaniem – niebezpieczeństwem wiążącym się z dojściem komunistów do władzy. Inni zaś widzą w nim zbrodniarza i zamachowca. Podobny podział zdań odnośnie jego działalności jest w Polsce.

Źródło: Gazeta.pl