Grzegorz Braun po raz trzeci wykluczony z obrad Sejmu. „Tylko hipokryzja czy już nadużywanie władzy?”

Grzegorz Braun, screen z YouTube / Sejm RP

Grzegorz Braun po raz trzeci został wykluczony z posiedzenia Sejmu przez marszałek Elżbietę Witek. Powodem tradycyjnie była już odmowa założenia maseczki.

Na początku dzisiejszego posiedzenia Sejmu Grzegorz Braun, poseł Konfederacji, chciał złożyć wniosek formalny. Marszałek Elżbieta Witek nawoływała, aby założył maseczkę, ponieważ „naraża zdrowie i życie innych posłów”. Poseł odmówił, a w konsekwencji został wykluczony z obrad Sejmu. Stało się to już po raz trzeci.

Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, iż Kancelaria Sejmu opublikowała kilka dni temu wymowne zdjęcia ze spotkania przewodniczących parlamentów państw Grupy Wyszehradzkiej w Budapeszcie z udziałem Elżbiety Witek. Widać na nich, jak Marszałek Sejmu bez maseczki czule wita się z innymi uczestnikami spotkania, mimo iż odbywało się ono w pomieszczeniu.

Co ciekawe, kilka minut po opuszczeniu posiedzenia Sejmu przez Grzegorza Brauna na mównicę wszedł poseł Zbigniew Babalski z PiS. W czasie wystąpienia powiedział „przepraszam, muszę zdjąć maseczkę”. Marszałek Witek kiwnęła głową na zgodę.

Krzysztof Tuduj zapytał kąśliwie, czy przepisy dotyczą wszystkich posłów. „Czyli kolega Grzegorz Braun powinien użyć słowa „przepraszam ale muszę” i już nie będzie wyrzucany z obrad sejmu? Tylko hipokryzja czy już nadużywanie władzy?” – spytał poseł.

Źródło: Twitter / Krzysztof Tuduj