Grypa „wróciła” do Polski. 15 tys. zachorowań dziennie. Rzecznik Ministerstwa Zdrowia prosi, aby… nie przychodzić do lekarzy

fot. Pexels

Polskę atakuje obecnie wirus. Wbrew zapowiedziom ministra Adama Niedzielskiego, nie jest to jednak COVID-19, a grypa, która w tym roku pojawiła się wcześniej niż zwykle. Dziennie odnotowuje się 15 tys. przypadków zachorowań, czyli… 15 razy więcej niż na koronawirusa.

Wirus grypy zaatakował w tym roku wcześniej niż zwykle. Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz poinformował, że już teraz przypadków grypy jest ok. 15 tys. dziennie, czyli mniej więcej 15 razy więcej niż zakażeń koronawirusem. Polacy szturmują przychodnie oraz szpitalne oddziały ratunkowe.

Andrusiewicz zaapelował jednak, aby… wstrzymać się z wizytą u lekarza, do czasu wykonania testu na COVID-19. Rzecznik resortu zdrowia wskazał, aby udawać się do lekarza POZ już z wynikiem testu. – Nie blokujmy całego systemu POZ lub też SOR-ów, tylko najpierw skierujmy się na test – prosi Wojciech Andrusiewicz.

Można zatem powiedzieć, że grypa „powróciła” do Polski po rocznej przerwie, kiedy to w 2020 roku odnotowano 70 proc. mniej zachorowań niż w 2019 roku. Lekarze zgodnie przyznają, że trudno samemu odróżnić wirus grypy od koronawirusa, dlatego wizyta w przychodni może się okazać niezbędna.

Źródło: Pulsmedycyny.pl