Ekspert nie pozostawia złudzeń. Prawdopodobnie czeka nas jeszcze więcej dziennych zakażeń

fot. Pexels

Trzecia fala koronawirusa jest już faktem. Jak przewiduje szef WIM prof. Grzegorz Gielerak należy liczyć się teraz z największą od początku epidemii liczbą zakażonych. Bardzo prawdopodobne, że niebawem będzie to więcej niż 40 tys. nowych przypadków dziennie.

Zdaniem szefa WIM, termin wystąpienia trzeciej fali koronawirusa, jej charakter i skutki były w dużej mierze przewidywalne. Jak dodał teraz konieczne jest nie tylko stosowanie zasad reżimu sanitarnego, ale także edukowanie społeczeństwa, jak zachowywać się pragmatycznie i odpowiedzialnie w przypadku zakażenia.

Dyrektor Wojskowego Insytutu Medycznego jednak przestrzega, że należy się przygotować na największą od początku epidemii liczbę zakażonych. Szacuje, że bardzo prawdopodobne, że będzie to więcej niż 40 tys. nowych wykrytych przypadków dziennie. Ekspert spodziewa się, że w perspektywie kolejnych dwóch tygodni nastąpi również wyraźny wzrost dziennej liczby zgonów, a skala zjawiska będzie znacząco wykraczała poza dotychczasową wiedzę i doświadczenie.

Zauważa także, że każdego dnia będzie się powiększać liczba ozdrowieńców, którzy razem z zaszczepionymi tworzą pulę osób niepodatnych na zakażenie. W chwili ustąpienia obecnej fali zakażeń, co powinno nastąpić w perspektywie najbliższych 4-5 tygodni, szacowana odporność populacyjna w Polsce będzie na poziomie 45-50 proc.

Jego zdaniem, uzupełnienie jej o kolejne 20 proc. poprzez intensywny program szczepień powinno doprowadzić do sytuacji, że w perspektywie do końca wakacji objawowe zakażenia COVID-19 będą incydentalne.

Źródło: Polsat News