Donald Tusk nie ma prawa jazdy i dalej łamie przepisy ruchu drogowego. Tym razem na przejściu dla pieszych

fot. Instagram / Donald Tusk

Lider PO Donald Tusk kilka tygodni temu stracił prawo jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym. Teraz były premier porusza się hulajnogą elektryczną, ale nadal nie przestrzega przepisów ruchu drogowego.

20 listopada br. Donald Tusk został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł i utratą prawa jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Były premier jechał w okolicach Mławy 107 km/h, a obowiązywało tam ograniczenie prędkości do 50 km/h.

Donald Tusk od tego czasu porusza się pociągami i hulajnogą elektryczną. Lider PO pomimo zatrzymania prawa jazdy może korzystać z tego środku transportu, ponieważ ustawa dotyczącą kierowania pojazdami mówi jedynie o zakazie prowadzenia pojazdów silnikowych. Okazuje się, że i na hulajnodze polityk ma problemy z przestrzeganiem przepisów ruchu drogowego.

Fotoreporterzy „Super Expressu” uchwycili polityka przemieszczającego się hulajnogą elektryczną po ulicach Sopotu. Okazało się, że szef Platformy Obywatelskiej wjechał pojazdem na przejście dla pieszych, czego nie powinien robić. Zgodnie z przepisami osoba, która wchodzi na przejście dla pieszych, ma obowiązek wcześniej zejść z hulajnogi i przeprowadzić ją przez pasy. Za złamanie tego przepisu grozi mandat w wysokości 100 zł.

Źródło: Super Express