Czeka nas kolejna dawka szczepionki na COVID-19? Rzecznik resortu zdrowia zdradził szczegóły

fot. Pexels

Czy będziemy musieli przyjmować kolejną dawkę szczepionki, żeby uzyskać pełną odporność? W tej sprawie głos zabrał rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz.- Obecnie nie ma w Polsce i UE rekomendacji o konieczności podawania trzeciej dawki szczepionki przeciw COVID-19 – zaznaczył. Jednak zastrzegł, że wszystko wskazuje na to, że potrzebne będą dawki przypominające.

Na dzisiejszej konferencji prasowej rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andruszkiewicz, wyjaśnił, że aktualnie nie ma w Polsce ani w Unii Europejskiej zaleceń o konieczności podawania trzeciej dawki szczepionki na COVID-19. Wcześniej szef firmy BioNTech Ugur Sahin mówił o tym, że potrzebny będzie trzeci zastrzyk szczepionki, aby podnieść odporność do blisko 100 proc.

Andrusiewicz podkreślił, że nigdy nie padło zapewnienie ze strony resortu zdrowia i ekspertów, że podanie tzw. dawki przypominającej nie będzie konieczne. – Raczej wszystko na to wskazuje, że zapewne potrzebne będą dawki przypominające, ale na dziś za wcześnie by o tym mówić – powiedział Andrusiewicz.

Przypomnijmy, że w środę założyciel i szef firmy BioNTech Ugur Sahin powiedział, że Europa powinna osiągnąć odporność stadną na koronawirusa do lipca, a najpóźniej sierpnia. Dodał, że badania wykazały, iż skuteczność szczepionki produkowanej przez jego firmę i koncern Pfizer spada z 95 proc. do 91 proc. po sześciu miesiącach od jej podania. – W związku z tym potrzebny będzie trzeci zastrzyk, aby podnieść odporność do blisko 100 proc. – dodał.

Źródło: Radio ZET