Ceny truskawek nadal zwalają z nóg. Tanieją, ale bardzo powoli

fot. Pixabay

Ceny polskich truskawek ulegają spadkowi. Tanieją one powoli i nie na wszystkich bazarach. Jak twierdzą eksperci powodem tego są zimne owoce, przez które truskawki później dojrzewają oraz zwiększony import owoców z m.in. Hiszpanii czy Grecji.

Portal sad24.pl porównał ceny z kilku targowisk z początku czerwca. W Nowym Przybojewie łubianka truskawek kosztuje od 14 do 20 zł. Na rynku w Broniszach łubiankę truskawek kupimy już za 12 do 28 zł. Natomiast w Elizówce na Lubelszczyźnie cena łubianki dochodzi nawet do 30 zł (ok. 12-15 zł za kilogram).

Na cenę owoców w tym roku duży wpływ będzie miała bardzo chłodna wiosna. – Jesteśmy jednak dopiero na początku sezonu, wystarczy chwila słońca i ceny na pewno będą spadać – mówiła Anna Kaszewiak z Warszawskiego Rolno-Spożywczego Rynku Hurtowego w Broniszach.

Na wyższe ceny na początku sezonu zwracał uwagę także Jakub Olipra, ekonomista w Credit Agricole Bank Polska. „Ceny zaczęły spadać, choć są nadal o ok. 20 proc. wyższe niż przed rokiem. W najbliższych tygodniach spadek cen wyraźnie przyspieszy wraz ze zwiększeniem podaży” – pisał na Twitterze pod koniec maja.

Jak informuje serwis wiadomoscihandlowe.pl, mimo to, że truskawki z polskich upraw w sklepie zapłacić trzeba kilkadziesiąt zł za kg, to w hurcie ceny zaczynają się już od 10 zł za kg. Obecnie ceny truskawek są wysokie, bo na rynku dostępne są owoce spod wysokich osłon, tzw. tuneli.

Ceny truskawek będą spadać, bo z czasem wejdą do sprzedaży truskawki tradycyjne, gruntowe. Przewiduje się, że w czerwcu w szczycie seoznu będzie to 10-12 zł za dwukilogramową łubiankę, czyli od 5 do 6 zł za kg w hurcie.

Źródło: wiadomoscihandlowe.pl