Ceny najtańszych leków refundowanych pójdą w górę?! Zmiany mogą uderzyć w emerytów

Adam Niedzielski, fot. KPRM

Ministerstwo Zdrowia pracuje nad nowelizacją ustawy refundacyjnej. Planowane jest wprowadzenie progu, do którego mają być refundowane najdroższe leki. Zmiany mogą wpłynąć też na ceny najtańszych leków.

Dziennik „Super Express” ujawnił, jakie mogą być konsekwencje nowelizacji ustawy refundacyjnej. Podwyżkę leków spowoduje wprowadzenie zależności ryczałtu od płacy minimalnej. Jeśli pensja minimalna wyniesie w przyszłym roku zapowiadane 3 500 zł, to opłata ryczałtowa może zwiększyć się z 3,20 zł do 7 zł.

Nowelizacja przyniesie podwyżkę ok. 2 tys. najtańszych dziś leków na tzw. ryczałt, które stanowią 60 proc. leków refundowanych. Jedna czwarta z nich ma cenę 3,20 zł, pozostałe są droższe albo dużo droższe. Wśród tych po 3,20 zł są m.in. są leki przeciwcukrzycowe, kardiologiczne, na astmę i silne przeciwbólowe – wyjaśnił, cytowany przez dziennik, Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego.

Inną szkodliwą zmianą będą tzw. „korytarze cenowe”, czyli usunięcie z refundacji leków, które będą zbyt drogie niż przewiduje limit. Pacjenci będą więc wtedy skazani na 100-proc. odpłatność. Zapisy ustawy uderzą przede wszystkim w seniorów, którzy w tej chwili korzystają z tańszych leków, a po nowelizacji będą zmuszeni płacić za nie o wiele więcej.

Źródło: „Super Express”