Ceny jaj biją rekordy. Wkrótce będzie jeszcze drożej

Fot. Pixabay

Jaja w Polsce podrożały o 28 proc., a największe podwyżki dopiero przed nami. Kryzys jajeczny objął cały świat, a są kraje, w których półki z nabiałem już świecą pustkami.

REKLAMA

W grudniu ceny jaj wzrosły o 27,8 proc. w ciągu roku. Obecnie średnia cena w marketach za 10 najtańszych jaj to 7,63 zł, choć niektóre sieci handlowe sprzedają takie opakowania za 9,99 zł. Rok temu za podobne opakowanie trzeba było zapłacić od 5,94 zł do 6,99 zł. Na świecie jaja podrożały o nawet 50 proc. W Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii ceny wzrosły jeszcze bardziej, a produktu brakuje w sklepach. Na Wyspach Brytyjskich część sieci handlowych wprowadziła limity sprzedaży.

“Głównym powodem niedoborów jest powracająca grypa ptaków. Niegroźna dla ludzi, jednak dziesiątkująca ptactwo. Cieplejsza niż się spodziewano zima, korzystnie wpływa na ceny surowców energetycznych, jednak skutkuje też rozprzestrzenianiem się choroby” – zauważył portal Business Insider. Problem dotyczy całego świata. W Polsce sytuacja również się pogarsza – od początku roku wykryto ok. 30 nowych ognisk choroby. 

Zdaniem ekspertów, w Polsce jaj nie powinno zabraknąć, ale trzeba się przygotować na wyższe ceny. – Polska jest w szczęśliwym położeniu. Produkujemy o około 30 proc. więcej jaj niż potrzebujemy, więc kierujemy to na eksport. Ale w związku z tym, że jaj będzie mniej, to producenci będą chcieli uzyskać jak najlepszą cenę, więc będą podwyżki. Jednak nie spodziewam się niczego gwałtownego jeśli chodzi o kwestię niedoboru jaj – powiedział Mariusz Szymyślik z Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz, cytowany przez portal InnPoland.pl.

Źródło: businessinsider.com.pl, InnPoland.pl

REKLAMA