Będą nowe opłaty za przejazdy autostradami i ekspresówkami! Na co jeszcze rząd zgodził się, aby dostać kasę z KPO?

Autostrada A4, fot. Wikimedia

Komisja Europejska zatwierdziła Krajowy Plan Odbudowy, jaki zaproponował rząd premiera Mateusza Morawieckiego. Widnieją w nim tzw. kamienie milowe. O wielu z nich nie było dotąd mowy!

Komisja Europejska dała zielone światło dla polskiego Krajowego Planu Odbudowy. Płatności będą jednak zależały od spełnienia przez Polskę tzw. kamieni milowych. Wśród nich nie są wcale tylko tematy dotyczące sądownictwa, o czym mówi opozycja, ale również kolejne nowe podatki, które dotyczą większości Polaków.

Rząd PiS zobowiązał się w KPO, że nowe odcinki autostrad i dróg ekspresowych mają być płatne, a w centrach największych miastach ma być wprowadzany zakaz ruchu samochodów spalinowych. Z unijnego dokumentu wynika, że 1400 kilometrów nowych ekspresówek i autostrad ma zostać objętych opłatami na początku przyszłego roku.

To jednak nie wszystkie nowe daniny dla kierowców. Za dwa lata zostanie wprowadzony podatek dla osób rejestrujących samochody z silnikiem benzynowym albo dieslowym. Ma to w teorii zachęcać do kupowania samochodów elektrycznych albo wodorowych. Za cztery lata natomiast wprowadzony ma zostać kolejny podatek, będący karą za posiadanie samochodu napędzanego benzyną lub olejem napędowym.

Rząd Mateusza Morawieckiego obiecał wprowadzić te podatki, aby w zamian dostać dodatkowe pieniądze z Unii Europejskiej, które w opinii komentatorów mogą zostać wydane na przedwyborczą propagandę. Komisja Europejska zobowiązała się przekazać Polsce 23,9 mld euro dostępnych w ramach grantów oraz o 11,5 mld euro z części pożyczkowej. Środki te pochodzą ze wspólnego zadłużenia wszystkich krajów członkowskich, w tym Polski.

Źródło: RMF FM