Anglicy mają nietypową prośbę przed meczem. Nie chodzi wcale o klękanie

Paulo Sousa, fot. Łączy Nas Piłka

Jak podaje serwis meczyki.pl, Anglicy mają do Polaków nietypową prośbę. Z powodu zakażenia koronawirusem, w środowym meczu na Wembley zabraknie kilku ważnych polskich piłkarzy. Dlatego też nasi przeciwnicy chcieli przeprowadzić dodatkowe testy kadrowiczom Paulo Sousy. PZPN zareagował natychmiast.

Biało-Czerwoni zagrają w trzecim spotkaniu eliminacji mistrzostw świata w Katarze z Anglią. Już wiadomo, że w meczu na Wembley nie zagra kontuzjonowany Robert Lewandowski oraz zakażeni koronawirusem Mateusz Klich, Kamil Piątkowski oraz Łukasz Skorupski. Niepewny był także występ Grzegorza Krychowiaka, ale ostatecznie zagra.

W ostatnich dniach temat zakażeń koronawirusem obiegł polskie i brytyjskie media. Jak informuje serwis meczyki.pl, angielska federacja dodatkowo chciała przebadać polskich piłkarzy na obecność COVID-19 po ich wieczornym treningu na Wembley. PZPN zareagował błyskawicznie i nie wyraził na to zgody.

PZPN mógł tak zrobić, ponieważ przepisy UEFA wymagają testów jedynie dwa dni przed meczem. Anglicy prawdopodobnie liczyli na kolejne osłabienia w reprezentacji Polski, która i tak zagra w środowy wieczór bez kilku ważnych piłkarzy.

Spotkanie eliminacji Mistrzostw Świata Anglia – Polska rozpocznie się w środę o 20.45 (transmisja w TVP). Piłkarze kadry mają za sobą dwa spotkania: remis wyjazdowy z Węgrami 3:3 i wygrana z Andorą 3:0.

Źródło: SportoweFakty.pl; meczyki.pl